Twój trawnik stracił swój wyjątkowy urok oraz soczysty kolor i to mimo że regularnie go kosisz? Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele. Niektóre związane są właśnie z koszeniem, inne – z chorobami, niską jakością gleby czy też niewłaściwą pielęgnacją. Dowiedz się więcej!
Jakie są przyczyny złego wyglądu trawnika mimo regularnego koszenia?
Oto najczęstsze przyczyny mało atrakcyjnego wyglądu trawnika.
Zbyt niskie koszenie trawy
Jedną z przyczyn nieodpowiedniego wyglądu trawnika jest zbyt niskie jego koszenie, na więcej niż 1/3 wysokości ździebeł. To osłabia kondycję systemu korzeniowego, a jednocześnie tworzy warunki dla rozrostu chwastów. Trawnik staje się wówczas także mniej odporny na przesuszanie.
W takiej sytuacji najlepiej jest sprawdzić, na jaką wysokość należy kosić poszczególne gatunki traw – wówczas na pewno nie zrobisz swojemu trawnikowi krzywdy. Generalnie uznaje się jednak, że latem, podczas upałów, dobrze jest ją kosić na 4 cm lub więcej – wówczas można lepiej zacienić podłoże przed upalnym słońcem.
Co jednak robić, gdy trawa jest już bardzo wysoka? Wówczas najlepiej jest ją skosić 2 razy. Zasada jest taka, że lepsze jest koszenie częstsze (minimum raz w tygodniu), ale na mniejszą wysokość.
Nieostre noże kosiarki i pozostawianie skoszonej trawy
Czasem można zauważyć, że końcówki ździebeł trawy zasychają, a trawnik żółknie. „Winowajcami” są tutaj z reguły pozbawione ostrości noże kosiarki, które niepotrzebnie szarpią murawę – w wyniku tego prezentuje się ona mało efektownie. Aby nie dochodziło do takiej sytuacji, minimum raz w roku wymieniaj nóż lub go ostrz. Pamiętaj też, aby nie pozostawiać skoszonej trawy – nie poprawi to kondycji trawnika, wręcz przeciwnie: zwiększy to jego podatność na różne choroby.
Koszenie trawy na mokro
Jeśli nie chcesz stracić pięknego, zielonego trawnika, pamiętaj o tym, aby nigdy nie kosić na mokro. Wówczas strzyżenie zwykle jest nierówne. Co więcej, często dochodzi w takiej sytuacji do uszkodzeń ździebeł. Ponadto, kiedy murawa jest wilgotna, łatwiej o rozprzestrzenianie się chorób grzybowych, a tego – jak chyba każdy – wolałbyś uniknąć.
Obecność kamienia i betonu przy trawniku
Jeśli trawnik wysycha przy brzegach, bardzo możliwe, że przyczynia się do tego obecność kamienia oraz betonu. Materiały te mocno się nagrzewają i oddziałują na zlokalizowaną obok nich glebę. W takiej sytuacji konieczne może być częstsze podlewanie trawiastej powierzchni czy lekkie podniesienie jej wysokości.
Obecność chwastów
Chwasty to kolejny problem, który może pojawiać się pomimo koszenia. Jego powstawanie może być związane z różnymi czynnikami. W takiej sytuacji dobrze jest dobrać odpowiednie środki chwastobójcze, np. herbicydy selektywne, które nie wpływają w niewłaściwy sposób na samą trawę. Po ich zaaplikowaniu nie należy jednak korzystać z murawy przez kilka dni.
Choroby
Pleśń śniegowa, czerwona nitkowatość trawnika, zgorzel siewek trawy… Wszystkie te choroby mogą dopaść trawniki. Trawa wygląda wówczas gorzej, traci swój estetyczny wygląd – zamiast tego staje się żółtawa, jej źdźbła zamierają, do tego pojawiają się plamy. Sposób postępowania zależy tutaj od konkretnej choroby, przykładowo w przypadku pleśni śniegowej wykonuje się wertykulację.
Niewłaściwa jakość gleby
Jeśli gleba jest pozbawiona pewnych składników odżywczych, murawa nie może odpowiednio rosnąć. Mowa tu o niedoborze azotu, potasu, wapnia czy fosforu. Ważne jest zatem nawożenie minimum 2-3 razy w sezonie, w tym m.in. przed zimą – dzięki temu zwiększa się odporność trawy na różne schorzenia. Wiosną i latem pamiętaj z kolei o tym, aby stosować nawozy obfitujące szczególnie w azot, przy czym nie należy tu przesadzać z jego ilością.
Niewłaściwe nawożenie
Jeśli trawa żółknie, często przyczyną jest niewłaściwe nawożenie. Jak zatem robić to prawidłowo? Przede wszystkim ważne jest to, aby aplikować dawkę zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a po wykonaniu całej czynności trawnik należy obficie podlać.
Nieodpowiednia pielęgnacja
Czasem trawniki są po prostu zaniedbane, ponieważ nie stosuje się na nich np. takich zabiegów jak wertykulacja czy aeracja. Pierwszy zabieg związany jest z eliminowaniem mchu oraz tych fragmentów roślin, które są martwe. Drugi z kolei polega na nakłuwaniu darni kolcami, dzięki czemu zwiększa się dostęp m.in. wody i powietrza do samych korzeni. Jeśli nie wiesz, w jaki sposób je przeprowadzić, zainteresuje Cię profesjonalna pielęgnacja ogrodów w Lublinie.
Należy pamiętać również o odpowiednim podlewaniu – po założeniu trawnika trzeba wykonywać tę czynność każdego dnia przez 2-3 tygodnie, później robi się to rzadziej. Ważne, aby wykonywać ten zabieg również o odpowiedniej porze – nie w południe, ale o poranku lub wieczorem.
Podsumowanie
Wygląd Twojego trawnika pozostawia wiele do życzenia? Zrobiłeś wszystko, co mogłeś, ale nic nie pomaga? Zainteresuje Cię w takim razie profesjonalna pielęgnacja ogrodów. Lublin to miasto, w którym uratowaliśmy już wiele zielonych terenów. Teraz chętnie pomożemy również i Tobie!
